nowy rok nowy post, nowy post nowy rok
A więc mamy 2017 rok. Rok, w którym skończę 42 lata, moja córka 8, a mój ukochany 54.
Poważna sprawa, fiu fiu...
Rok zaczął się sympatycznym sylwestrem z Barbarą P i jej rodziną. Mamy świetny pomysł na promocję warsztatu D, ale o tym w swoim czasie.
Po tygodniowym leniuchowaniu czuję się wypoczęta i pełna energii. Za tydzień, w związku z tym, ruszamy na Północ do starych znajomych. Nie mogę się już doczekać.
Zamówiłam prenumeratę Wyborczej. Wkraczamy w nową jakość czytania. Uśmiech, koniecznie uśmiech.
Czas na moje hobby. Czas na pisanie. Chcę w tym roku napisać książkę, albo przynajmniej opowiadanie. A niech to, każdy ma prawo do własnego hobby. Uczę, a w wolnym czasie piszę sobie książki.
No, słowo się rzekło, informować będę na bieżąco. Uśmiech.
Poważna sprawa, fiu fiu...
Rok zaczął się sympatycznym sylwestrem z Barbarą P i jej rodziną. Mamy świetny pomysł na promocję warsztatu D, ale o tym w swoim czasie.
Po tygodniowym leniuchowaniu czuję się wypoczęta i pełna energii. Za tydzień, w związku z tym, ruszamy na Północ do starych znajomych. Nie mogę się już doczekać.
Zamówiłam prenumeratę Wyborczej. Wkraczamy w nową jakość czytania. Uśmiech, koniecznie uśmiech.
Czas na moje hobby. Czas na pisanie. Chcę w tym roku napisać książkę, albo przynajmniej opowiadanie. A niech to, każdy ma prawo do własnego hobby. Uczę, a w wolnym czasie piszę sobie książki.
No, słowo się rzekło, informować będę na bieżąco. Uśmiech.
Komentarze
Prześlij komentarz