wrześniowe śliwki

upiekłam ciasto czekoladowe ze śliwkami. pycha. zrobiłam przecier pomidorowy na zimę. ugotowałam kapustę do obiadu. kiszoną, żeby nie było wątpliwości. do tego będzie kiszka ziemniaczana. mniam. nie wiem, kto lubi.

duże litery są zupełnie niepotrzebne.

ale znaki interpunkcyjne już tak i to bardzo.

może jeszcze coś upichcić?

kotleciki z warzywami? nie, nie gotuję. jadę na termy. pierwszy raz. mam tremę przed tymi termami. ojej.

Komentarze

Popularne posty