19 i pół cdn
Cdn poprzedniego posta. Jest fajna. Z przyczyn finansowych zwolniłam nianię. I, o dziwo, nie żałuję. Świetnie spędzamy czas razem. Bynajmniej nie na samej zabawie. Sprzątamy, wyprowadzamy psy, gotujemy obiad. Dziś nawet pasteryzowałam konserwową cukinię. Pomaga mi i jest w tym urocza. Obiad jadamy razem około 13. Siada wtedy z nami na krześle (dodatkowo ma kocyk pod dupką, żeby być wyzej. Daras jest zachwycony. Zapytał nawet, czy tylko nasze dziecko jest takie cudowne, czy wszystkie takie są. Głupi. Wiadomo, że tylko nasze ;)
Komentarze
Prześlij komentarz